Strona parafii świętego Józefa

w Kalwarii Zebrzydowskiej


Wszystkim parafianom i gościom 
życzymy błogosławieństwa Bożego!


Jesteś tutaj: Strona główna Eucharystia Zaczepki ewangeliczne (archiwum) Zaczepka ewangeliczna - VII Niedziela Zwykła

Zaczepka ewangeliczna - VII Niedziela Zwykła

PIERWSZE CZYTANIE                            
(Kpł 19,1-2.17-18)
Przykazania miłości bliźniego

Czytanie z Księgi Kapłańskiej.

Pan powiedział do Mojżesza: ?Mów do całej społeczności synów Izraela i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!
Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. Ne będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz kochał bliźniego jak siebie samego. Ja jestem Pan?.
Oto słowo Boże.


PSALMRESPONSORYJNY                      
(Ps 103,1-2.3-4.8 i 10.12-13)

Refren: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia. 

Błogosław, duszo moja, Pana, *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego. 
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach. 

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby. 
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem. 

Miłosierny jest Pan i łaskawy, *
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy. 
Nie postępuje z nami według naszych grzechów *
ani według win naszych nam nie odpłaca. 

Jak odległy jest wschód od zachodu, *
tak daleko odsunął od nas nasze winy. 
Jak ojciec lituje się nad dziećmi, *
tak Pan się lituje nad tymi, którzy się Go boją. 


DRUGIE CZYTANIE                                 
(1 Kor 3,16-23)
Prawdziwa mądrość to trwać przy Chrystusie

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian.

Bracia: 
Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście.
Niechaj się nikt nie łudzi. Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Zresztą jest napisane: ?On udaremnia zamysły przebiegłych? lub także: ?Wie Pan, że próżne są zamysły mędrców?.
Nikt przeto niech się nie chełpi z powodu ludzi. Wszystko bowiem jest wasze: czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas; czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe; wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus Boga.
Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                             
(1 J 2,5)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Kto zachowuje naukę Chrystusa, 
w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała. 
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA                                                          
(Mt 5,38-48)
Przykazanie miłości nieprzyjaciół

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów: ?Słyszeliście, że powiedziano: ?Oko za oko i ząb za ząb?. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Słyszeliście, że powiedziano: ?Będziesz miłował swego bliźniego?, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski?.

Oto słowo Pańskie.


Miłujcie nieprzyjaciół
 

?A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół

i módlcie się za tych, którzy was prześladują;

tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie?

(Mt 5, 44-45).


Nauka Jezusa o miłości nieprzyjaciół, wzburzyła współczesnych

Mu, nie tylko Izraelitów. Była źle przyjęta, bo jej nie rozumieli ?

była za trudna. Także współcześnie nadal wywołuje kontrowersje.

Pan Jezus jest pierwszym nauczycielem moralności,

który wyznaczył człowiekowi tak wysokie wymagania etyczne.

Przepisy Starego Testamentu zalecały okazywanie

nieprzyjacielowi życzliwość. W Księdze Wyjścia czytamy:

?Jeśli spotkasz wołu twego wroga albo osła błąkającego się,

odprowadź go do niego. Jeśli ujrzysz, że osioł twego wroga

upadł pod ciężarem, nie ominiesz go, ale przyjdziesz mu

z pomocą? (23, 4-5). Jednak w praktyce stosowana

i tolerowana była zasada przyzwalająca wyrównywanie

doznanych krzywd na podstawie prawa odwetu

?Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb? ((Wj 21,23n).


Pan Jezus głosząc nowe Przykazanie wprowadził

antyodwetowe prawo miłości, które jest drogą przezwyciężania

zła dobrem. Miłość nieprzyjaciół (Mt 5,43-48; Łk 6,27-36),

którą polecił stosować Chrystus, jest wyraźnym wskazaniem

sposobu rozwiązywania konfliktów międzyludzkich.

Nie może ograniczać się do wspólnoty religijnej lub etnicznej,

ale dotyczy każdego człowieka. Obejmuje ludzi dobrych

i złych, przyjaciół i wrogów, dobroczyńców i krzywdzących.

Jezus, przekazujący orędzie Dobrej Nowiny, w różnych

sytuacjach potwierdzał swym postępowaniem możliwość

stosowania w praktyce trudnego przykazania miłości.

Wiele takich przykładów znajdujemy w Ewangelii.

Wszyscy ludzie stworzeni przez Boga są pod Jego ochroną.

?On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych?

(Mt 5, ..). Miłość ta przejawia się najpierw w modlitwie

za prześladowców (Mt 5,44, Łk 6,28) w razie konieczności

niesieniem im pomocy (Mt 5,42; Łk 6,34-35), odpłacaniem

za zło dobrem (Łk 6,27.33), rezygnacją z budzącej się zemsty

(Mt 5,38-42; Łk 6,37), oraz znoszeniem agresji ((Łk 6,29).

Motywem praktykowania takiej miłości jest miłosierdzie Boże

(Mt 5,45; Łk 6,36). Bóg jest Panem i Sędzią wszystkiego

i wszystkich ? a my jesteśmy braćmi i w Jego obecności

?wzrastamy do czasu żniwa?. W przypowieści o chwaście

Jezus na pytanie apostołów, skąd wśród posianej pszenicy

znalazł się chwast odpowiedział: ?Nieprzyjazny człowiek

to sprawił? (Mt 13,28). I doradzał, aby go od razu nie wyrywać:

?byście zbierając chwast nie wyrwali z nim i pszenicy.

Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa? (Mt 13,29-30).


Święty Paweł obejmuje miłością także niechrześcijan, wrogów

i prześladowców: ?Błogosławcie tych, którzy was prześladują.

Błogosławcie, a nie złorzeczcie [?] Nikomu złem za zło nie

odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wszystkim ludziom.

Jeśli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie

ze wszystkimi ludźmi. Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie

sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście Bożej?

(Rz 12,14.17-21). ?Baczcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło,

lecz zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim.

Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu

dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie

względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie.

Wszystko badajcie, a co szlachetne ? zachowujcie.

Unikajcie wszelkiego rodzaju zła?. (1 Tes 5,15-22).


Pierwsi chrześcijanie, gdy doznawali krzywdy, zamiast odwetu

modlili się za nieprzyjaciół. Jeden z siedmiu diakonów

św. Szczepan zaatakowany najpierw słownie, a potem obrzucony

kamieniami modlił się za morderców: ?Panie, nie licz im tego

grzechu!? (Dz 7,60).


Historia Kościoła zapisała wiele przykładów dosłownego

stosowania Chrystusowego przesłania miłości wobec

nieprzyjaciół. W obliczu wielkiego cierpienia dotykającego

jednostki i całe społeczności, na pytanie ?gdzie jest Bóg?,

chrześcijanie odpowiadają: ?w tym cierpieniu, opuszczeniu,

męczeństwie?. Taka postawa wyznawców Chrystusa była

od początku  nie do przyjęcia przez władców, upatrujących siłę

swych rządów w zastraszaniu i okrutnych karach. Już na arenach

starożytnego Rzymu, wobec spojrzenia pierwszych chrześcijan

w niebo, mocy ich ducha wypływającej z zaufania Bogu,

nawet potężny Neron był bezradny, pokonany potęgą

wybaczającej miłości. Niektórych bohaterskich męczenników

za wiarę Kościół wpisywał na listę świętych. I nadal tak czyni.

W połowie XX wieku przykładem postawy zgodnej

z Chrystusową nauką stał się zamordowany w niemieckim

nazistowskim KL Auschwitz Ojciec Maksymilian Maria Kolbe.


Gotowością pójścia na śmierć głodową zamiast innego

Skazanego, dał wobec oprawców świadectwo, że nie udało się

im odrzeć więźniów obozu z ludzkich cech. On, Rycerz

Niepokalanej, wykazał się nadludzką, rzeczywiście rycerską

odwagą, prosząc zbrodniarza ? wyjątkowo okrutnego kapo ?

za więźniem, o którym wiedział tylko że ma rodzinę, żonę

i małe dzieci. Więźniów umocniła postawa miłości ojca Maksymiliana.

Świadkowie wspominają, ze dzięki temu wydarzeniu, udało im się

przywrócić wewnętrzną godność, a strach osłabł. Zdali sobie sprawę,

że jeszcze nie całkowicie zostali zniszczeni. Wiadomość rozeszła się

wśród więźniów w całym obozie i dodawała sił. Umocnieni

psychicznie, mogli łatwiej ? wspominając bohaterskiego Kapłana ?

przetrwać  męczarnie obozu. Święty Maksymilian, przedłużył życie

wielu, nie tylko jednemu ocalonemu kosztem swego życia więźniowi.


Po latach ocalony Franciszek Gajowniczek mówił: ?Wszyscy

więźniowie stali nadal na baczność w szeregach poszczególnych

bloków. Nagle zauważyłem, że z tylnych szeregów naszego

bloku wyszedł jakiś nieznany mi więzień i wolnym krokiem

podążył w kierunku grupy SS. Nikt nie zareagował na jego

wystąpienie. Blokowy odpowiedzialny za dyscyplinę

podległego mu bloku, inni blockführerzy nie usiłowali

przeszkadzać więźniowi. Złamanie żelaznej dyscypliny

porządku obowiązującego w obozie było dla wszystkich

tak olbrzymim zaskoczeniem, że zarówno więźniowie,

jak i esesmani patrzyli na to, co się dzieje, nie wierząc

własnym oczom, śledząc powolny marsz więźnia.

Podszedł do komendanta, stanął w przepisowej odległości

przed nim, zdjął czapkę i coś do niego mówił. Imponowało

nam to, że w obecności tylu esesmanów i więźniów

funkcyjnych złamał dyscyplinę, że odważył się wystąpić?.


?Pytając o motywy ? mówił Jan Paweł II w Niepokalanowie

(1983 r.) ? można stwierdzić, że Maksymilian Kolbe

przez swoją śmierć w obozie koncentracyjnym, w bunkrze

głodowym, potwierdził w jakiś szczególnie wymowny sposób

dramat ludzkości dwudziestego stulecia. Jednakże motywem

głębszym i właściwym wydaje się to, że w tym

kapłanie-męczenniku w jakiś szczególny sposób przejrzysta

staje się centralna prawda Ewangelii: prawda o potędze miłości.

?Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje

za przyjaciół swoich? (J 15, 13) ? tak mówi Jezus, żegnając się

z apostołami w wieczerniku, zanim pójdzie na mękę i śmierć.

[?]Ta właśnie prawda Ewangelii stała się szczególnie przejrzysta

poprzez czyn oświęcimski ojca Maksymiliana Kolbego.

Można powiedzieć, że najdoskonalszy wzór, jaki pozostawił nam

Odkupiciel świata, został w tym czynie podjęty z całkowitym

heroizmem, a równocześnie z jakąś ogromną prostotą.

Ojciec Maksymilian występuje z szeregu, aby przyjęto go

jako kandydata do bunkra głodu na miejsce Franciszka

Gajowniczka: podejmuje decyzję, w której ujawnia się

równocześnie dojrzałość jego miłości i moc Ducha Świętego ?

i do końca wypełnia tę ewangeliczną decyzję: oddaje życie

za brata. Dzieje się to w obozie śmierci ? w miejscu,

w którym poniosło śmierć ponad cztery miliony ludzi

z różnych narodów, języków, religii i ras. Maksymilian Kolbe

również poniósł śmierć: ostatecznie dobito go śmiercionośnym

zastrzykiem. Jednakże w tej śmierci objawiło się zarazem

duchowe zwycięstwo nad śmiercią podobne do tego,

jakie miało miejsce na Kalwarii. A więc: nie ?poniósł śmierć?,

ale ?oddał życie? ? za brata. W tym jest moralne zwycięstwo

nad śmiercią?.

Drukuj PDF

Idź do góry

Msza święta szkolna

w niedziele o godzinie 11:00
 
/fot. J. Leski/

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w każdą środę o godzinie 17:45



Intencje do nowenny można składać pod obrazem Matki Bożej przy Ołtarzu Głównym 

HISTORIA OBRAZU

Kazanie maryjne na Mszy świętej w środę o godz. 18:00 
 

Polecamy


Gość Niedzielny

Papież Franciszek na Twitterze

Jubileusz Miłosierdzia

W diecezji


Światowe Dni Młodzieży

Archidiecezja Krakowska

Szpital Domowy 

Copyright © Parafia św. Józefa w Kalwarii Zebrzydowskiej 2017

Template by Joomla 2.5 Templates & Przeprowadzki zagraniczne Kraków.